Glazurowany lemon cake

Angielskie ciasto cytrynowe, nasączane cytryna, czyli glazurowany lemon cake. Chyba każdy znany kucharz ma swoją wersję. Ja się inspirowałam po trosze przepisem Jamie Olivera a po trosze Marthy Steward. Podobno główną propagatorką tego ciasta jest Nelly Rubinstein, więc same sławy dzisiaj na blogu 🙂

Pyszne, niebiańsko cytrynowe, wilgotne i ekspresowe ciasto cytrynowe. Możesz je piec na kilka sposobów, urozmaicać wieloma dodatkami. Dodawać limonki, pomarańczy, migdałów a nawet mak. Jak dla mnie jest idealne w takiej prostej wersji. Bardzo długo utrzymuje świeżość – u mnie, zabunkrowane przed chłopakami stało trzy dni i ciągle było tak samo świeże i pyszne.

Glazurowany lemon cake jest ciastem szalenie odświeżającym, idealnym na każdą porę roku. Ja z pewnością będę wracała do tego ciasta, bo nie zawiodło mnie na żadnej płaszczyźnie. Z chęcią podam je gościom z gałką waniliowych lodów i garścią malin. Idealne również na wiosenne, jeszcze chłodne wieczory na tarasie – koniecznie z kubkiem gorącej herbaty.

Ponieważ glazurowany lemon cake swoja strukturą przypomina babkę – będzie to tez moja propozycja na wielkanocny stół. Wystarczy odrobina liści bukszpanu i kwiatów żonkili do przybrania i wielkanocne, expresowe ciasto gotowe!

Przygotowanie - 15m

Przygotowanie

Pieczenie - 45m

Pieczenie

liczba porcji 12

Liczba porcji

Trudność

Trudność

 

 

 

 

Składniki na minimum 12 kawałów (wszystkie powinny być w temperaturze pokojowej):

  • 150 g drobnego cukru (zwykły, gruby dłużej i trudniej będzie się obijał, ale również się nadaje)
  • 170 g miękkiego masła
  • 200 g przesianej mąki pszennej (lub 150 g plus 50g mąki migdałowej)
  • 4 małe lub 3 duże jajka
  • 1 1/2 łyżeczki świeżego proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżki pełnotłustego mleka
  • 2 wymyte i wyparzone cytryny

Dodatkowo do nasączenia:

  • sok z ww. 2 cytryn
  • 80 g drobnego cukru
  • ewentualnie 2 łyżki dobrego alkoholu cytrynowego (jeśli ciasta nie będą jadły dzieci 🙂 )

Wykonanie:

Wyjmij mikser z szafki, piekarnik ustaw na 160 stopni. Wyjmij formę do pieczenia – najlepiej wąską keksówkę, ja mam silikonową, więc nie wymagała ona ode mnie dalszego nakładu pracy. Jeśli natomiast masz zwykłą formę – wysmaruj ją masłem i obsyp dokładnie drobną bułka tartą, wysypując z niej nadmiar.

W misie miksera umieść miękkie masło, wsyp cukier i ubijaj aż do uzyskania jasnej i puszystej masy. Pojedynczo dodawaj po całym jajku, czekając aż poprzednie dobrze się utrze (inaczej ciasto może się zważyć). Dodaj startą skórkę z cytryny i ponownie ucieraj przez chwilę. Wyłącz mikser, dodaj przesianą mąkę, sodę oczyszczoną i proszek do pieczenia oraz trzy łyżki mleka. Wymieszaj delikatnie ciasto przy pomocy szpatułki, delikatnie zagarniając je od spodu ku górze – jedynie do połączenia się składników.

Przygotowaną masę na ciasto przelej do przygotowanej wcześniej formy i piecz przez około 45 minut – lub kilka minut dłużej aż do uzyskania pięknego, złocistego koloru (najlepiej sprawdzić patyczkiem, czy będzie suchy po wyjęciu). W tym czasie przygotuj glazurę – wyciśnij sok z dwóch wcześniej użytych cytryn i wymieszaj z cukrem i ewentualnie alkoholem.

Wyjmij z piekarnika na kratkę i jeszcze ciepłe gęsto podziurkuj aż do dna przy pomocy patyczka do szaszłyków. Zacznij powoli i dosyć dokładnie, łyżka po łyżce nasączać ciasto. Każdą kolejną łyżkę nasączenia dodawaj dopiero po wchłonięciu się poprzedniej*.

Po przestudzeniu glazurowany lemon cake jest gotowy do podania!

Smacznego,

Gosia

 

*Ze względu na bardzo soczyste cytryny, jak również ze strachu przed „przelaniem” ciasta mi pozostało trochę zalewy. Nie zmarnowała się – po rozrobieniu z woda wyszła z niej znakomita lemoniada 🙂

 

 

Może Ci się również spodoba

  • Dominika

    Uwielbiam ciasto cytrynowe. Twoje prezentuje się wyjątkowo smacznie!