Leśna bruschetta z chipsami z salami

Nastają takie zimowe dni, kiedy plucha za oknem nie nastraja do spacerów, a sztuczne światło w domu nie dostarcza wystarczająco dużo endorfin. Wtedy szukam albo powodu do sprzątania, albo do … gotowania 🙂 W zamrażalce znalazłam paczkę cudownych, mrożonych grzybów. Z szafki na pieczywo wyciągnęłam bruschettę (najlepsza do grzanek, ze względu na swoistą strykturę pieczywa i bardzo chrupiącą skórkę). W lodówce znalazłam też fetę oraz salami. W ten właśnie sposób powstała leśna bruschetta z chipsami z salami.

Grzyby i tymianek to naprawdę najlepsi przyjaciele 🙂 Wystarczy dodać do nich kilka kropli octu balsamicznego oraz masła i cudowny smak lasu jest tylko Twój! Leśny smak połącz z mocno przypieczonym, dobrej jakości pieczywem przesiąkniętym smakiem oliwy z oliwek i czosnku, a powstanie idealna kolacja, brunch lub przystawka. Leśna bruschetta z chipsami z salami gotowa do podania w zaledwie piętnaście minut.

Przygotowanie - 15m

Przygotowanie

Pieczenie - 10m

Pieczenie

liczba porcji 2

Liczba osób

Trudność

Trudność

 

 

 

 

Składniki:

  • 200 g mrożonych grzybów (im mniej rozdrobnione, tym lepiej)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki masła
  • 1 spory ząbek czosnku
  • kilka gałązek świeżego tymianku lub około 1 płaskiej łyżeczki suszonego
  • kilka gałązek świeżego szczypiorku
  • 1 średnia cebula
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 25 g cienkich plasterków salami
  • 25 g pokruszonego sera feta
  • sól i pieprz do smaku

Dodatkowo do podania:

  • kilka grubych kromek ciabatty lub ewentualnie bagietki
  • oliwa z oliwek
  • suszony tymianek

Wykonanie:

Piekarnik ustaw na funkcję grilla lub grzanie od góry z temperaturą 200 stopni.

Rozgrzej dużą patelnię i nie dodając żadnego tłuszczu połóż na niej pokrojone w mniejsze kawałki plasterki salami. Nie ruszaj ich, ani nie przekręcaj przez kilka minut, niech wytopi się z nich tłuszcz. Po około 5 minutach zdejmij podsmażone salami na talerzyk, a na patelnię wlej 3 łyżki oliwy z oliwek oraz 2 łyżki masła. Natychmiast dodaj pokrojoną w małą kosteczkę cebulę i ją posól. Mieszaj, aż się ładnie zeszkli. Dorzuć przeciśnięty przez praskę czosnek, a po chwili mrożone grzyby oraz tymianek. Zwiększ ognień pod patelnią i podsmażaj je, aż nabiorą ładnego koloru (nie przykrywaj ich pokrywką – wilgoć musi ładnie odparować).

Ciabattę pokrój na grube kromki, które ułóż na papierze do pieczenia. Posmaruj je obficie oliwą z oliwek oraz posyp suszonym tymiankiem. Wstaw do nagrzanego piekarnika na około 5 minut.

Do podsmażonych grzybów dodaj ocet balsamiczny i cukier. Po około minucie (cukier powinien się rozpuścić i zacząć karmelizować) dodaj świeży tymianek (jeśli masz), sól i pieprz. Przygotowane grzyby połóż na podpieczone bagietki, dodaj chipsy z salami oraz pokruszoną w palcach małą ilość sera feta. Bruschette z grzybami wstaw jeszcze na 2-3 minuty do piekarnika, w tym czasie posiekaj szczypiorek (lub świeży tymianek).

Leśna bruschetta z chipsami z salami podawaj natychmiast po wyjęciu z piekarnika posypaną świeżym szczypiorkiem lub tymianki

 

Może Ci się również spodoba

  • nie no…tak nie można!!! normalnie nie potrafię zahamować ślinotoku 😉 wygląda mega przepysznie. Dawno nie jadłam bruschetty, bo gluten to mój wróg, ale chyba pozwolę sobie na mały grzeszek 😉 a blog zapisuję do ulubionych, bo same pyszności u Ciebie 🙂

    • Aniu, czasem trzeba sobie pozwolić na pewne pokusy – a te jedzeniowe należą do tych najmniej szkodliwych 🙂 Podobno 🙂
      Cieszę się, że tak uzdolniona istota jak Ty zainteresowała się moim skromnym blogiem 🙂

      • Przypadek mnie do Ciebie przysłał, a ja lubię przypadki 😉 z przyjemnością będę do Ciebie zaglądać i zapraszam również w moje skromne progi 🙂 może kiedyś będziesz miała okazję skorzystać z zasobów mojej pracowni 😉

  • Pingback: Cıvata()