Ekspresowe mini pączki z serem

Świeże pączki to coś, co większość z nas po prostu lubi zjeść od czasu do czasu. Ja co do zasady jem je raczej raz, dwa razy do roku. Niekoniecznie w Tłusty Czwartek, kiedy piekarnie robią je iście maszynowo. Właśnie do tego wspomnianego „czasu” się odnosząc – jestem bardziej niż pewna, że większość z nas po prostu nie ma chęci ani tym bardziej czasu na robienie standardowych pączków. I tu pojawiam się ja, a wraz ze mną ekspresowe mini pączki z serem! 🙂

Przetestowałam kilka przepisów. Jeden z nich z pewnością jest wart uwagi, a znalazłam go na tej stronie.  Beata zastosowała ser bez laktozy – u mnie wykorzystałam zwykły pełnotłusty ser twarogowy, więc z pewnością moje pączki nie są bez laktozy. Jednak, co jest warte uwagi, nie ma w nich drożdży.

Samo ciasto na ekspresowe mini pączki z serem przygotowuje się dosłownie w trzy minuty. Pączki wykrawałam kieliszkiem jakieś 10 minut. Najdłuższy proces, to smażenie. Ja w pewnym momencie odpuściłam i przy garnku zastąpił mnie mój Mąż 🙂 Chwała mu za to, bo nie dość, że dziecko położył spać, to jeszcze pączków dosmażył! Love you M. <3

Tak szybko jak się je przygotowuje, tak szybko zaczęły znikać. Szczerze mówiąc, ekspresowe mini pączki z serem z tego przepisu najlepiej smakowały mi w dniu smażenia Były delikatnie ciepłe były po prostu fantastyczne.  Charakteryzują się lekko chrupiącą skórką i mięciutkim środkiem.

Oprócz wiadomych wszystkim minusów smażonych pączków, mają one dla mnie dwie ułomności. Pierwsza  to fakt, że są w smaku mało serowe, ale to może zależeć od użytego sera. Druga – trochę za mało słodkie, stąd dla wielbicieli słodszych pączków polecam zwiększyć ilość cukru przynajmniej o połowę. Pomimo to,  ekspresowe mini pączki z serem stały się naszą grzeszną, wieczorną przyjemnością, a niedobór cukru w środku zrekompensowaliśmy sobie skutecznie jego nadmiarem na zewnątrz 🙂

Przygotowanie - 15m

Przygotowanie

Smażenie - 60m

Smażenie

Trudność

Trudność

 

 

 

 

Składniki na ok. 40 sztuk:

  • 280 g mąki pszennej (plus dodatkowa mąka do podsypania podczas wałkowania)
  • 250 g tłustego, wilgotnego sera
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 2 duże jajka
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego lub greckiego
  • 1 łyżka spirytusu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli

Dodatkowo:

  • smalec lub olej do smażenia
  • drobny cukier lub cukier puder do posypania gotowych pączków

Wykonanie:

Wybrany przez siebie tłuszcz (u mnie były to trzy kostki smalcu) umieść w dość wysokim naczyniu i zacznij podgrzewać.

Biały ser przeciśnij przez praskę do ziemniaków lub po prostu rozgnieć porządnie widelcem. Mój ser był tak tłuściutki i wilgotny, że widelec spokojnie wystarczył. Następnie dodaj cukier, sól, jajka, jogurt i spirytus. Dokładnie wymieszaj przy użyciu widelca – masa powinna ładnie się połączyć.

Mąkę pszenną oraz sodę oczyszczoną przesiej przez sito do wymieszanej masy serowej. Na tyle, na ile możesz – wymieszaj energicznie widelcem. Następnie przełóż na podsypany mąką blat lub stolnicę i szybko połącz w jednolitą masę. Podczas wyrabiania podsypuj ciasto tylko tyle, ile będzie konieczne. Trudno określić ilość, bo dużo zależy od użytych składników. Moje ciasto wchłonęło jakieś 4 dodatkowe łyżki mąki zanim nadawało się do szybkiego rozwałkowania. Nadal było wilgotne i delikatnie klejące, ale współpracujące 🙂 Gdy Twoje osiągnie już taki stan, rozwałkuj je delikatnie na grubość 1.5 centymetra (wtedy pączki będą okrągłe i puchate). Przy pomocy wąskiego kieliszka do wódki wycinaj koła o średnicy około 2 centymetrów.

Ekspresowe mini pączki z serem smaż na rozgrzanym oleju* z obu stron aż będą rumiane. Pamiętaj, aby nie wrzucać za jednym razem zbyt dużej ilości pączków do tłuszczu, gdyż gwałtownie obniży to jego temperaturę czego skutkiem będzie ich mocniejsze nasączenie tłuszczem. Zbyt mocno nim nasiąknięte pączki są po prostu niesmaczne. Usmażone partie wyjmij na talerz z ręcznikami papierowymi.

Gotowe podawaj oprószone cukrem pudrem lub obtoczone w drobnym cukrze.

Smacznego,

Gosia

*podobno właściwa temperatura do smażenia pączków do 175 stopni. Bez specjalnego termometru – niewykonalne do utrzymania. Są metody na skórkę od chleba i czas jej rumienienia, ale też nie są perfekcyjne. W każdym bądź razie, jeśli temperatura oleju/smalcu będzie za wysoka – wówczas pączki wyjdą albo niedosmażone, albo za bardzo usmażone z zewnątrz. Jeśli za niska – zanim się usmażą – wypiją tonę tłuszczu. Ja po doświadczeniu ze smażeniem pączków i bycia zmuszoną do ciągłego monitorowania mocą palnika na tzw. „oko” postanowiłam jednak kupić ten termometr 🙂

Może Ci się również spodoba

  • HEBICON / hebicon.pl

    Bardzo fajny post! 🙂 Skorzystam z przepisu, własnie już go zapisałam i będę robić we czwartek bo ja jednak dotrzymam tradycji i w Tłusty Czwartek będę jeść pączki 🙂

    • Serdecznie polecam się na przyszłość i nie tylko 🙂 Koniecznie daj znać, jak Ci wyszły i czy smakowały! :*