Czas na rozwój

Czas na zmiany nadchodzi w życiu każdego z nas. Przyczyny są różne. Czasem jest to coś co w nas uderzy z zewnątrz. Czasem rozmowa z bliską osobą. Upływający czas i zbieranie się ziarnka do ziarnka również robi swoje. Kiedy patrzysz wtedy w lustro myślisz sobie: To jest ten moment kiedy to zrobię…. Pytanie tylko co, i czy faktycznie się to w Twoim życiu zadzieje?

Postanowienia zmiany i rozwoju są najczęściej przez nas wypowiadane z początkiem nowego roku oraz od nieubłaganego w swojej powtarzalności – poniedziałku. Pytanie tylko brzmi – jaki ma to sens? Nie samo planowanie, ale odkładanie w czasie. Wiele razy sama to sobie powtarzałam i popełniałam ten sam błąd co większość z nas – zrobię to od… – i tu wstaw odpowednie określenie w czasoprzestrzeni. Nie miało to większego sensu, bo i tak bieganie, kurs z języka, czy pisanie bloga odkładałam na nastęny „poniedziałek”.

Teraz wracam z mocnym postanowieniem poprawy. To jest czas na rozwój. Już trwa czas na bycie Mamą przez duże M oraz Żoną i Kobietą równie wielką literą rozpoczynaną. Pozostało jeszcze jedno, nie mniej ważne, a może i najważniejsze –  bycie SOBĄ przez takie same duże S. Postaram się trwać w tym postanowieniu tak długo, aż się we mnie zakorzeni na stałe i nie będę już musiała nad nim pracować. Jeśli wytrwam, wiem, że dzieki temu odkryję nowe pokłady rozwoju i spełnienia, a spełniona JA, to szczęśliwszy M., syn, rodzina, przyjaciele i wszyscy wokół mnie. Wracam do moich postanowień, do rozwinięcia bloga dla Ciebie, ale i dla siebie. Bo to lubię, bo sprawia mi to frajdę, a wszystko co sprawia frajdę uszczęśliwia nas jako ludzi. Czujemy się bardziej spełnieni, usatysfakcjonowani a przez to szczęśliwsi.

Na Relaks od Kuchni pojawi się nowa kategoria z moimi wpisami. Trochę o moim życiu, trochę o postanowieniach, zmianach i codziennych rozmyślaniach. Zmienia to odrobinę ogólną koncepcję bloga, ale cóż, taką czuję potrzebę serca, więc chcę ją spełnić. To mój czas na rozwój bloga. Przepisy nadal będą, nawet w większej ilości. Więc znajdziesz tutaj i coś dla ducha i coś dla brzucha 🙂

Bo największym moim celem i misją od teraz jest bycie najszczęśliwszą ze wszystkich moich odsłon.

Czy Ty jesteś gotowy na zmiany?

Boskiego dnia Ci życzę,

Gosia

Może Ci się również spodoba