I jak tu nie kochać jesieni?

Piękna, złota, polska jesień nastała za oknami doświetlając wszelkie odcienie brudnego deszczu na szybach. Nisko położone słońce, swoimi złocistymi promieniami idealnie wskazuje srebrzysty kurz na szafkach, blatach i domowych bibelotach (nie wspominając już o podłodze pod meblami). Deszcz i wiatr mobilizują do domowego hygge na kanapie. Trzymając kubek herbaty w dłoniach, okrywasz swoje zziębnięte stopy ciepłym kocem wykopanym z dna szafy. W czeluściach wspomnianego siedziska odnajdujesz resztki słonecznego lata – okruchy wafelków po lodach, drożdżówek i innych smakołyków. No i jak tu nie kochać jesieni, no jak? 🙂

Jesień – czas idealny na porządki

Wiem, wiem, wiem – ileż można sprzątać? A no można, a nawet trzeba – codziennie i po trochu, coby w sobotę odpoczywać, a nie się zatyrać mówiąc delikatnie 🙂 Mówiąc szczerze nie wiem jak tu nie kochać jesieni. Pomimo mojego dosyć sarkastycznego wstępu uwielbiam tę porę roku za jej burzę złocistych i ciepłych kolorów, za cały wachlarz cudownych warzyw i owoców, za odpoczynek i motywację. Ci, którzy mnie znają osobiście wiedzą również, że przy sprzątaniu psychicznie odpoczywam. Rzadko, acz skutecznie lubiał się w wykorzystywaniu tej mojej ‚słabości’  Pan Mąż – wystarczyło mnie wkurzyć, a ja leciałam sprzątać, żeby się uspokoić (a cwaniak miał wówczas wolne). Ryzykowna gra, bo później obrywało mu się za to, że wszystko robię sama, więc szybko jej zaprzestał 🙂

Jesień – zmiana aury

Aura podczas tej pory roku zwykle nas zaskakuje. Nagle wieczory stają się chłodne a pogoda kapryśna. Wyjście porankiem z domu bez swetra lub kurtki wydaje się niemożliwe. Spędzam wówczas w domu więcej czasu niż w lato, co sprzyja dbaniu o własne cztery kąty. Wieczory i popołudnia wydają się dłuższe, co daje możliwość posprzątania domu tak od serca, porządnie. I chociaż dokładam codziennie wszelkich starań do tego, aby nie zapuszczać mieszkania do poziomu „odgruzowywanie czas zacząć”, to takie gruntowne porządki robię minimum dwa razy do roku. Wiosna i jesień wydają się być jakoby do tego stworzone. Poza tym – im więcej posprzątasz teraz, tym mniej zostanie na Boże Narodzenie – przecież do świąt zostało już tylko 86 dni!

Jesień – podejmij się wyzwania sprzątania 🙂

Dla ułatwienia wypisałam zadania od tak zwanego MUST HAVE, to NICE TO DO 🙂 Poleciałam korpogadką, ale tyle lat w wiernej służbie korpo miało na mnie niemały wpływ. W każdym razie – część MUST HAVE, to według mnie coś, co moim subiektywnym zdaniem powinno być zrobione zawsze, szczególnie biorąc pod uwagę generalne porządki. GOOD TO HAVE zawiera w sobie obowiązki po których wykonaniu Twoje mieszkanie zabłyśnie. Część NICE TO DO jest częścią dla tych, które mogą poświęcić trochę więcej czasu i energii – lub po prostu zdelegoać te zadania 🙂 Jak to stwierdza Pan Mąż – ostatnia część jest dla Anonimowych Sprzątanioholiczek. Z ręką na sercu – znam kilka takich, żyją, funkcjonują i mają się dobrze (kiss kiss kiss my girls :*)

SZAFA:

MUST HAVE
  1. Wyjmij z szaf wszystkie ciuchy i ponownie uporządkuj – letnie schowaj do góry, pod ręką ułóż jesienno-zimowe swetry, bluzki itp. To, w czym nie będziesz już chodziła – oddaj, sprzedaj lub wyrzuć.
  2. Obuwie – letnie, te które wymaga naprawy – oddaj do szewca, resztę zgrabnie spakuj i schowaj. Na wierzch wyjmij jesienne półbuty, botki, kozaki i adidasy.
GOOD TO HAVE
  1. Przejrzyj apaszki, szaliki i rękawiczki
  2. Posegreguj ubrania, przejrzyj je pod kontem koniecznych zakupów na nowy sezon
NICE TO HAVE
  1. Uporządkuj bieliźniarkę, czyli półki z pościelami, ręcznikami i ścierkami kuchennymi

 

KUCHNIA:

MUST HAVE
  1. Przejrzyj wszelkie przyprawy i zapasy – to, co przeterminowane – wyrzuć. To, co jest z krótkim terminem – wyłóż na przód szafki.
  2. Lodówka i zamrażalka – przejrzyj zawartość pod kątem rzeczy do zjedzenia i ich przydatności. Mam nadzieję, że nic nie musisz wyrzucić, ale wyjmij na przód zamrażalki to, co zjedzone powinno być najpierw. Zarówno lodówkę, jak i zamrażalkę porządnie wymyj (i jeśli to konieczne, rozmróź)
  3. Wyszoruj blat kuchenny oraz wszystko o na nim stoi
  4. Umyj okap kuchenny – nie zapomnij o tym, że u góry też się brudzi
  5. Wymyj czajnik (a jeśli to konieczne – odkamień go)
  6. Leki – sprawdź ich przydatność do użycia i zrób listę tych, które powinnaś dokupić przy najbliższej okazji. Pamiętaj, że leki i opakowania po nich możesz wyrzucać tylko do specjalnych pojemników w aptekach.
GOOD TO HAVE
  1. Wyjmij wszystko z szafek kuchennych i wymyj je dokładnie, następnie ułóż ponownie rzeczy – jeśli to koniecznie ułóż je według nowego porządku
  2. Ważne – rzeczy w czystych szafkach układach również wyczyszczone – toż to oczywista oczywistość przecież 🙂
  3. Ściana, lakobel lub płytki nad blatem – jeśli nie czyścisz ich systematycznie – zrób to teraz
  4. Piekarnik – wymyj go bardzo dokładnie – włącznie z kratką na której pieczesz
  5. Mikrofala – wymyj ją porządnie – łącznie z talerzem w środku
  6. Zmywarka – wymyj ją w środku – odkręć co się da, wyjmij filtr, wyczyść uszczelki
NICE TO HAVE
  1. Lodówka – odsuń ją – jeśli możesz – i odkurz pod nią oraz samą lodówkę z tyłu (wiem, to jest opcja dla psychopatów sprzątaniowych 🙂 )
  2. Wymyj wszystkie sprzęty kuchenne (ekspres do kawy, czajnik, mikser, chlebak itp) – włącznie z doprowadzeniem do czystości blach do pieczenia – przydadzą się na zbliżające się święta
  3. Blaty kuchenne – jeśli masz drewniane – zaimpregnuj je (przy okazji zaimpregnuj drewniane deski do krojenia)
  4. Kosze na śmieci – wyszoruj włącznie z szafką w której stoją
  5. Przejrzyj kuchenne AGD pod względem przydatności – to, czego nie używasz, lub jest popsute – oddaj, sprzedaj, albo wyrzuć

DOM:

MUST HAVE
  1. Wywietrz zarówno zimowe jak i letnie koce. Jeśli wymagają prania – zrób to teraz, póki jest jeszcze ciepło i sucho.
  2. Jeśli używasz na lato innej kołdry niż na zimę – letnią wypierz, a zimową wywietrz. Po wyschnięciu – letnie pościele schowaj, jeśli masz możliwość wykorzystaj do tego worki próżniowe
  3. Okurz kanapy i materace – jeśli możesz sobie na to pozwolić – wypierz je po lecie
  4. Jeśli śpisz na materacu, a nie na łóżku – odwróć materac na drugą stronę – dzięki temu  będzie się równomiernie ugniatał
  5. Odkurz górne lampy, żarówki oraz półki
  6. Poproś męską dłoń o pomoc w przesunięciu mebli – posprzątaj za i pod nimi
  7. Umyj okna wraz z ramami oraz karniszami
  8. Upierz firany i zasłony
GOOD TO HAVE
  1. Wytrzep dywany
  2. Wyczyść wszelkie odtwarzacze, plejki, iksboksy i inne tego typu badziewa 🙂
  3. Przejrzyj dziecięce zabawki
  4. Wymyj kratki wentylacyjne
NICE TO HAVE
  1. Wypierz dywany i/lub wykładziny
  2. Wyreguluj okna przed sezonem grzewczym – można do tego celu zawołać specjalnego pana – my w tym roku tak właśnie zrobimy
  3. Wyreguluj drzwi, a te skrzypiące nasmaruj (proponuję WD40)
  4. Posprzątaj za kaloryferami
  5. Regały z czasopismami, książkami i albumami – jeśli takowe posiadasz – dokładnie odkurz, to samo czyniąc jednocześnie z książkami
  6. Wypierz dywany w domu, z kanapami na jesień, gdy w domu jeszcze chłodno, zawsze mam pewne obawy
  7. Odkurz i umyj ściany – szczególnie tam, gdzie ewidentnie są poplamione

ŁAZIENKA:

MUST HAVE
  1. Wyjmij z pralki szufladę na proszek i zmiękczacz  i dokładnie umyj.
  2. Pralka – wymyj uszczelki
  3. Przejrzyj kosmetyki do makijażu, balsamy, toniki oraz inne produkty pod względem przydatności do użycia – patrz również na przydatność po otwarciu
  4. Kafelki – wymyj kafle na ścianach, najlepiej przy użyciu płynu odkamieniającego
GOOD TO HAVE
  1. Wymień szczotkę do sedesu
  2. Wymyj baterie – włącznie ze słuchawką prysznicową
  3. Wymyj kratki wentylacyjne w łazience
NICE TO HAVE
  1. Pralka – wymyj filtr w pralce
  2. Wyszoruj fugi (szczególnie mówię tu o podłodze)

INNE:

MUST HAVE
  1. Auto – sprawdź czy masz w aucie skrobaczkę do szyb
  2. Auto – kup odmrażacz do szyb w spray – ułatwia życie przy pierwszych przymrozkach
  3. Taras/balkon – uprzątnij zwiędłe kwiaty, pochowaj zbędne donice, szczególnie te, które nie są mrozoodporne
  4. Taras/balkon – zaimpregnuj i uprzątnij meble ogrodowe
GOOD TO HAVE
  1. Sprzęty do sportów typowo letnich uważam, że możesz swobodnie pochować
  2. Auto – sprawdź stan opon zimowych – jeśli musisz kupić nowe – zrób to jak najszybciej, zanim ceny poszybują drastycznie w górę
  3. Auto – zaopatrz się w zimowy płyn do spryskiwaczy
NICE TO HAVE
  1. Zrób porządki w biżuterii i dodatkach – te z prawdziwego srebra nieużywane lubią oksydować – w ich przypadku możesz użyć specjalnego płynu do czyszczenia srebra
  2. Zrób wyprzedaż garażową – im mniej zbędnych rzeczy w domu, tym swobodniej będzie Ci się w nim żyło
  3. Auto – zanieś do auta ciepły koc, najlepiej w reklamówce, żeby nie zawilgotniał

Pamiętaj, że niezależnie od poziomu zaawansowania Twojego sprzątania powyższe listy nie pokrywają wszystkich czynności domowych. Zawierają one tylko to, co ponad standardowymi, powiedziałabym wręcz codziennymi obowiązkami przy generalnych porządkach może zostać przez Ciebie dodane. Bo jak tu nie kochać jesieni w tak posprzątanym domu, no jak? 🙂

Postaram się przygotować powyższą listę w formie do druku, żeby Ci ułatwić pracę w nadchodzący weekend 🙂
Jeśli jest coś, co według Ciebie pominęłam – śmiało komentuj!

Całuski :*

Gosia

 

Może Ci się również spodoba

  • U mnie jesień to czas na rozwój. uwielbiam uczyć się nowych rzeczy jesienią 🙂

    • Ewa, w zupełności się z Tobą zgadzam! Taka pogoda motywuje 🙂 Ja jednak muszę mieć uporządkowaną przestrzeń, żebym mogła się skupić na nauce nowych rzeczy – wiem, nadaję się do leczenia 🙂

  • haha – skrobaczka do samochodu, sluszna uwaga! Naprawde niefajnie jest odkryc pewnego zaszronionego poranka (albo nie daj Bóg! zaśnieżonego), że zupełnie nie spodziewałaś się takiego biegu wydarzeń . Mimo, że jest listopad/grudzien:) dzieki! przyda się:)

    • Kasiu, skrobaczka jest na liście bo rok temu zostałam niemiło zaskoczona schodząc pewnego jesiennego poranka do auta 🙂 Nie lubię, oj nie lubię 🙂

  • Jesien jakos mniej kojarzy mi sie ze sprzataniem. Sprzataniowa goraczka bardziej dopada mnie na wiosne. Ale na pewno ma swoje uroki i poki co (w tej pierwszej czesci jesieni, przez ktora wlasnie przechodzimy) prawdziwe bogactwo kolorow. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Beata, mi się te jesiennie porządki kojarzą mocno z ułatwieniem życia przed świętami 🙂 Masz rację – jak na razie tegoroczna jesień jest wprost piękna!

  • Ja najbardziej lubię wymianę garderoby <3

  • Szafę mam już ogarniętą, mieszkanie jeszcze na mnie czeka. Wszystko przez to, że kocham naszą polską złotą jesień i nie przepuszczę spacerów wśród liści, i zbierania kasztanów!

    • Sylwia, my ostatnio zebraliśmy tyle kasztanów, że młody musiał do żłobak wynieść całą reklamówkę, bo nie mieliśmy co już z nimi robić 🙂 A jesień jak to jesień – kapryśna jest bardzo. Z pewnością jeszcze nie raz nas „uziemi” w domu.

  • A mnie jakoś do porządków jesień nie składnia ;).
    Ale za to dostaję doła- bo nie mam w czym chodzić a kasy brak.

    • A ja właśnie jesień lubię. Za te swetry skrywające boczki, za długie kozaki, za rękawiczki i płaszcze. Nawet fajne kalosze lubię 🙂